czwartek, 5 stycznia 2012
Jak wiadomo obiektyw Nikkor 18-105 posiada zamontowany plastikowy bagnet. Przy częstym zdejmowaniu obiektywu z body lubi się wycierać, a podczas mocniejszego szarpnięcia istnieje prawdopodobieństwo wyrwania zaczepów. Tak właśnie stało się z moim obiektywem, który niefortunnie upadł z małej wysokości zapięty do body na podłogę. Na szczęście szkła, obudowa i cała reszta została nietknięta. Jedynie zaczepy bagnetu zastały oberwane. Pierwsze co zrobiłem to sięgnąłem po telefon i wykręciłem numer serwisu Nikon Polska. Po 30 minutach oczekiwania na połączenie słuchając ciągłego komunikatu, że wszystkie linie są zajęte zrezygnowałem. To typowa przypadłość serwisu ponieważ wcześniej już kilka razy próbowałem tam się dodzwonić i jeszcze nigdy mi się to nie udało. Usiadłem przed kompem i zacząłem w sieci szukać informacji związanych z wymianą bagnetu. Znalazłem kilka, ale na najcenniejsze natrafiłem na forum elektroda.pl, gdzie dowiedziałem się, że sama wymiana to nic skomplikowanego i mając odrobinę umiejętności majsterkowicza spokojnie można dokonać tej operacji samemu. Jedynie trzeba znaleźć nowy bagnet.
Znalazłem taki oryginalny bagnecik na Allegro w cenie 35zł

Sam proces wymiany trwał ok 1,5 godziny i jedynym narzędziem jakie używałem to precyzyjny śrubokręcik.
Najpierw odkręcamy wszystkie osiem śrubeczek wokół bagnetu.


Gdy śrubki zostały odkręcone delikatnie wyciągamy plastikowy pierścień otaczający soczewkę.

Teraz delikatnie podnosimy plastikowy bagnet. Trzeba to robić ostrożnie ponieważ od spodu w jednym miejscu jest podpięty do styku kabelek, który może zostać oberwany, a jest dość krótki i ciężko się go ponownie zaciska.

Odkręcamy bardzo delikatnie styk z bagnetu

Ostatnia czynność to odpięcie sprężynki i wyciągnięcie z bagnetu przez delikatne przekręcenie blaszki regulacji przesłony.

Teraz dokładnie w odwrotnej kolejności przekładamy wszystko na nowy bagnet zaczynając od sprężynki.



Obiektyw z nowiutkim bagnetem 


Etykiety:
Poradnik
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
9 komentarze:
Super! Dobrze, że zabrałeś się za wymianę sam. W serwisie zciągnęli by z Ciebie majątek i trwało by to wielki.
Galen dokładnie!
Zdawałem sobie sprawę, że w serwisie będzie zdecydowanie drożej, a jeszcze jak wyczytałem w sieci, że wymiana jest w miarę prosta to od razu zacząłem szukać nowy bagnet. Na szczęście jest tani i dostępny na Allegro:)
Teraz obiektyw nadal nadaje się do użytku, choć bardzo rzadko z niego korzystam. Miałem pecha. Po paru miesiącach założyłem go na body i trach, poleciał na podłogę ;(
No mi o upadkach nic mówić nie musisz, bo ja wywaliłem na beton swoje body z flagowym szkłem 50-150 f/2.8. To dopiero był koszmar :]
Mam nadzieję, że nic się nie stało?
Dzięki Panu naprawiłam obiektyw, miałam ten sam problem. Dziękuje :)
Bardzo mnie to cieszy, że komuś mój wpis pomógł.
Dziękuję:)
również wymieniałem w swoim starym KITowym obiektywie bagnet, wyszło tanio i bezproblemowo :)
Dołączam się do podziękowań - dzięki Panu zaoszczędziłam trochę pieniędzy i czasu oraz nabyłam nową umiejętność. Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo się cieszę, że mogłem pomóc:)
p/s
następnym razem proszę mi nie panować!
Pozdrawiam:)
Prześlij komentarz